wtorek, 06 stycznia 2009
Przebudzenie
Taki tytuł podała Kitiw jako kolejny do analizy w wyzwaniu tematycznym. Miałam się już poddać, bo i czasu nijak na scrapowanie nie miałam, a i mój humor ostatnio nie bardzo sprzyja wenie...
Wczoraj włożyłam w uszy po raz milionowy kawałek z nowej płyty Fokusa i tak jakoś przy okazji kilku maźnięć farbą powstał scrap wyzwaniowy.
Duet Fokus i Śliwka już po raz drugi towarzyszą mi w powstawaniu mojej interpretacji tematu wyzwaniowego.



Spacer feat. Sliwka Tuitam - Fokus

 Przebudzenie
poniedziałek, 05 stycznia 2009
Kwintesencja 2008
Jaki był 2008 rok? Ano był do dupy... Najdelikatniej rzecz ujmując :)))
Jednakże z racji tego, że kiedyś tam, dawno temu obiecałam sobie, że będę zawsze szukać tylko plusów to i 2008 mam zamiar wspominać tylko jako rok dobry.
W końcu było nie było i wiele dobrego mnie spotkało :)

kwintesencja 2008


Kubek. Dostarczył mi całą masę wzruszeń i emocji. Pojawił się pierwszy ząbek, pierwszy krok, pierwsze słowo "mama". Powodował, że w chwilach zwątpienia, chwilach złych pojawiał się na mojej twarzy uśmiech i dzięki temu miałam jeszcze ciągle siłę.

Urlop. Pierwszy od 8 lat. Ale chyba najbardziej błogi jaki sobie mogłam wymarzyć. Dzieciarniowo - nastolatkowy, taki z lizakami i lodami świderkami, praniem w misce, łapaniem piegów na słońcu :))

Dziewczyny. I ich ogromna moc, którą czułam. Za to dziękuje i parchatym i różowym buziakiem :*

Jasz i Fil i lipiec. Ukształtowałam swoje "ja" chyba ostatecznie. Choć ciągle ewoluuję i się napewno zmieniam to właśnie one, to właśnie wtedy pokazały mi moją wartość i to, że zawsze trzeba iść do przodu. I ciągle pokazują.... i za to je kocham :*

Scrapowo. Odważyłam się robić mapki; wypuściłam parchatego w Polskę; poszukiwałam i odnalazłam styl; nie bałam się wyzwań i zaprosiłam dziewczyny do tematycznych i nawet (choć z trzęsącymi się kolanami) Eight; wywaliłam wiele emocji na papier; pomagałam Filce zorganizować Ogólnopolski Zlot; zorganizowałam I Mistrzostwa Polski; powstał blog Inspirujemy i jako wisienkę na torcie w tych moich przechwałkach dodam I lowe SCRAP. Scrapowo wydarzyło się bardzo wiele, nie sposób tutaj o wszystkim napisać, bo musiałabym cały rok blogowo odtworzyć jeszcze raz....

Prywatnie. Pozostawię dla siebie ;)

Wirtualnie, blogowo. Poznałam całą masę cudownych ludzi, osobowości. Toczyłam dialog z ludźmi, których znałam osobiście lub tylko poprzez internet. Mogłam uczestniczyć w życiu wielu z Was, przeżywać i dobre i złe chwile, dopingować lub tylko podglądać.

Za 2008 rok Wam bardzo dziękuję. Mam nadzieję 2009 spędzić równie miło z Wami :*

środa, 31 grudnia 2008
Paź królowej :))
Zapuszczam Kubkowi włosy :) Póki co jakoś dziwnie mu rosną więc w związku z tym wygląda jak paź królowej :))



:))

wtorek, 30 grudnia 2008
Inspirator 2008
Jeszcze tylko przez kilka godzin można głosować na najbardziej inspirującą scraperkę w 2008 roku. Zapraszam wszystkich na bloga Inspirujemy :)



poniedziałek, 29 grudnia 2008
Wieczorami...
Kocham wieczory w domu :) Półmrok padającego światła, brzuchol pełny po obiadku, odgłosy blokowych rodzin które opowiadają sobie jak spędziły dzień, wyciszanie Kubka przed snem... Zawsze wtedy lądujemy na kanapie, oglądamy "Misia w dużym, niebieskim domu", przytulamy się do siebie, odpoczywamy...

Albumik powstał jeszcze przed świętami, gdy w piekarniku piekł się schab a gorączka odpuściła na trochę :)) Baza to książeczka dla dzieci, okładka to śmieciuchowiec materiałowy. Złapałam smaki na kolejne szyte okładki i chyba się skuszę na okładkę do świątecznego albumiku :))



Wieczorami Wieczorami Wieczorami Wieczorami Wieczorami Wieczorami Wieczorami

Wszystkim przeziębionym śle ciepłe myśli. Zakatarzeni wszystkich krajów łączmy się :)))
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 50
| < Luty 2010 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us